Opis Zdarzenia:
|
Jechałem autobusem z kuzynem z Opola Lubelskiego do Lublina prawdopodobnie 16 VII 1989 r. Siedziałem w połowie autobusu. Ty wsiadłaś z jakąś koleżanką w Poniatowej. Pamiętam, miałaś żółto-czarne spodnie w podłużne paski, granatowy sweter i trampki. Siedziałaś na początku autobusu. Autobus jechał przez Nałęczów. Od Nałęczowa coraz bardziej zacząłem zwracać uwagę na Ciebie a Ty na mnie. Gdy autobus dojechał do Lublina wysiedliśmy. Ty z koleżanką zostałaś na przystanku. Ja wsiadłem w autobus nr 39. Przed ruszeniem autobusu i zamknięciem drzwi spojrzałem na Ciebie a Ty na mnie. Nasze spojrzenia się spotkały. To spojrzenie i Ciebie pamiętam do dzisiaj, chociaż minęło już ok. 20 lat. Jesteś najpiękniejszą dziewczyną, jaką spotkałem w moim życiu. Tak bardzo chciałbym Ciebie odnaleźć i poznać. Nie wiem, czy pamiętasz, że wtedy na słońcu tego dnia był krzyż.
|